32 286 06 23

Wakacje – wiosła do trzeźwości

Czarna Hańcza spływ kajakowy. Nasza młodzież wróciła opalona, pełna wrażeń i nowych doświadczeń w zetknięciu z wodnym żywiołem i pięknem mazurskich widoków. Widać jak zmężnieli, choć nie było ich zaledwie dwa tygodnie.

Sama podróż już była nie lada wyzwaniem. Razem z całym bagażem autobusem PKS wyjechaliśmy z Bytomia do Katowic na pociąg. PKP dojechaliśmy do Łodzi a stamtąd po 2 godzinnym oczekiwaniu na połączenie wsiedliśmy do pociągu, który zawiózł nas do samych Suwałk. To jednak nie koniec. Kolejny PKS do miejscowości Ryżówka. Tutaj wypożyczyliśmy kajaki na spływ Czarną Hańczą, która jest największą rzeką Suwalszczyzny. Przepływa przez bardzo ciekawe tereny, nieraz o unikatowych walorach krajobrazowych. Przez kilka dni rano wsiadaliśmy w kajaki, płynęliśmy w dół i zatrzymywaliśmy się na nocleg, aby odpocząć. Przygotowanie posiłku wymagało sporo czynności, bo gotować na ognisku trzeba umieć. Więc uczyliśmy się jak je rozpalić, wcześniej zbierając drewno. Po produkty czasem trzeba było iść do sklepu po kilka kilometrów. Za to smak tak ugotowanego i wyczekiwanego jedzenia nie ma sobie równych. Drugi tydzień odpoczywaliśmy już bardziej stacjonarnie w Ryżówce, skąd robiliśmy różne wycieczki np. nad jezioro Wigry. Tam też czasem pływaliśmy kajakami i opalaliśmy się na plaży. Zwiedziliśmy też piękny klasztor Kamedułów z 1694r.

Napisz komentarz

Może Cię zainteresować